sobota, 16 marca 2013

After.

I po strachu! Nie musze iść do szpitala :D Lekarz powiedział, że jest zaostrzenie, ale "Przecież oboje wiemy, że potrafisz wyglądać gorzej" :D Dostałam nową maść, protopic i heviran w razie opryszczki. :) Jest piękny dzień. Wczorajsze metrowe zaspy śniegu połączone z cudownym słońcem. W słońcu mój kochany termometr pokazał 19 stopni ! :D Taki mam dobry humor, że nawet mam cohotę sprzątać i robić obiad :D Później dodam zdjęcia :D A teraz leeeeeecę sprzątać moje gniazdko zanim Mama wróci z pracy :)

1 komentarz:

  1. Cieszę się, że obyło sie bez szpitala! :)

    OdpowiedzUsuń